czwartek, 6 stycznia 2011

metamorfoza Oliwia111kitty .

PRZED.



Nie będę owijać w bawełnę. To. Jest. Katastrofa! Zmieniaj wszystkie części twarzy, jedyne co jest jako-takie to nos.

PO.



Zrobiłam co umiałam. Masz mało kosmetyków, więc chyba nie muszę tłumaczyć?

PRZED.



Wszystko pasuje do siebie, nawet pies. Jest w porządku, normalnie. Niestety - nic ponadto kochana.

PO.



Ahh, twoja szafa jest w takim samym stanie co kosmetyczka. O zgrozo, nie podoba mi się wcale to co stworzyłam. Wygląda to jak neonowo-mhroczna-królowa śniegu. No cóż. Głowę zasłoniłam, bo wkurzała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz